Print Friendly

Działanie gaśnicze gazów obojętnych (azotu, argonu i ich mieszanin) polega tylko i wyłącznie na obniżaniu stężenia tlenu w chronionej przestrzeni, przez co niemożliwe staje się kontynuowanie reakcji spalania. W związku z tym faktem, wielokrotnie padają następujące pytania: Ile tlenu zostanie? Czy to bezpieczne?

Odpowiedzią na pierwsze pytanie niech będzie poniższy wykres:

wykres_stezenie_tlenu

Dane, jakich użyłam do sporządzenia wykresu, są wręcz banalne. Otóż – stężenie tlenu w atmosferze równe 21% odpowiada po prostu stężeniu tlenu w powietrzu, bez żadnych dodatkowych gazów. Czyli 21% tlenu w atmosferze to 0% gazu gaśniczego obojętnego. Z drugiej strony – 100% gazu gaśniczego obojętnego to 0% tlenu. Z tych dwóch punktów powstała prosta na wykresie.

Teraz drugie pytanie: czy to bezpieczne?

Dla przykładu: załóżmy stężenie projektowe gazu obojętnego równe  40 % (co jest bliskie prawdy). Wartość stężenia tlenu, odczytana z wykresu, to ok 12,5%. Nie napawa to optymizmem, zwłaszcza, że zasady BHP określają, że stężenie bezpieczne tlenu (niewymagające środków ochrony indywidualnej), to co najmniej 18%. Z jednej strony – liczby mówią same za siebie. Z drugiej zaś… byłam w pomieszczeniu podczas wyładowania gazu obojętnego. Stężenie tlenu spadło do 11,5%, a ja nie czułam potrzeby ucieczki. Może granica bezpiecznego stężenia tlenu to też trochę kwestia indywidualna organizmu?